Publikacja dzisiejszego reportażu ze ślubu Ani i Waldka uświadomiła mi, że idealnie zmieściłam się w czasie i zdążyłam z postprodukcją jesiennych ślubów przed sezonem świątecznym. Poza malutkimi postprodukcyjnymi zaległościami wreszcie mogę złapać trochę oddechu :)
Spotkanie z Anią i Waldkiem jest owocem mojej wcześniejszej współpracy z Moniką i Krzyśkiem, na ślubie których robiłam zdjęcia w sierpniu br. W tamtej ceremonii "występowali" znajomi z dzisiejszego posta goście, a Waldek - który dzisiaj jest już po ślubie - wtedy był świadkiem. Zdjęcia z lipcowego ślubu w Dusznikach możecie przypomnieć sobie TUTAJ.
The release of the Ania and Waldek wedding coverage is a true testimony to my impeccable timing when it comes to post-production of all the Autumn weddings. Apart from tiny backlogs, I can finally catch a breath.
The Ania an Waldek wedding is a fruit of my previous work with Monika and Krzysiek, whose wedding I covered last August. Back then the Newlyweds were guests at the wedding and Waldek - the Groom - was back then the Best Man (you can take a look at the July wedding HERE).
Zaplecze ślubne:
Fryzjer - Strefa Urody Merlin Merlin
Florystyka - Kwiaciarnia Pod Okienkiem
Kościół - Klasztor Franciszkanów
Tort - Krzysztof Pańczyszyn
























































niektóre ujęcia poprostu genialne! :))
OdpowiedzUsuń na zawsze