Obiecany plener z 31 października poniżej.
Zimno było okrutnie, ale za to słońce i złote Góry Bardzkie sprawiły, że zdjęcia uważam za udane:)
Ah, i oficjalnie chcę z tego miejsca przeprosić Milenkę. Obiecałam, że zimowych botków nie będzie widać, a wygodniejsze będą przy chodzeniu po krzakach. Słowa nie dotrzymałam, ale efekt spontaniczności zdjęć został osiągnięty:)
Wspaniałe zdjęcia:) Oryginalne, profesjonalne i co najważniejsze takie słoneczne, a tej jesieni brakowało słoneczka! Jestem pełna podziwu dla Ani, która w niesamowity sposób ujęła piękno naszych Sudeckich pagórków;D Milenka i Łukasz błyszczą i choć pewnie Łukasz zaraz stwierdzi, że to zasługa modeli, a przynajmniej tego przystojnego pana w garniturze, to i tak większe brawa należą się Ani!!! Bo to umiejętności są najważniejsze, a jak widać Pani fotograf posiada ich aż nadto;)Wszystkim, którzy chcą mieć niepowtarzalne i zarazem piękne zdjęcia polecam właśnie Anie.
OdpowiedzUsuń na zawszeGenialne zdjęcia! Świeżość, oryginalność, niebanalnośc, a przede wszystkim pasja - po prostu geniusz:)
OdpowiedzUsuń na zawsze